Społeczności

SDPL w Polsce

Wystąpienie posłanki Izabelli Sierakowskiej podczas debaty nad projektem ustawy o likwidacji Agencji Mienia Wojskowego

35. posiedzenie Sejmu w dniu 11 lutego 2009 r.

Projekty ustaw o: likwidacji Agencji Mienia Wojskowego;gospodarowaniu składnikami mienia ruchomego Skarbu Państwa, ich pozyskiwaniu oraz o Agencji Uzbrojenia

 

 

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze!

Uwagi Kół Poselskich SDPL i Partii Demokratycznej do omawianych ustaw. Z braku czasu nie będę mówić, jakie to ustawy, wszyscy wiemy, o co chodzi. Niedobry to czas jest dla wojska, niedobry czas dla obrony narodowej, niepomyślny dla profesjonalizacji i modernizacji Sił Zbrojnych. Mimo obowiązujących przepisów w ustawie budżetowej na rok 2008, pomimo uchwalenia ustawy o finansowaniu Sił Zbrojnych zabrakło w budżecie MON-u dużych pieniędzy. Do tego doszły jeszcze ogólnonarodowe oszczędności wywołane kryzysem światowym, trudna sytuacja finansowa i gospodarcza państwa. Dzisiaj minister Klich zrezygnował z kolejnych pieniędzy – prawie 2 mld zł.

Niedobry to czas, panowie ministrowie, szanowny rządzie, do zapowiadanych omawianymi ustawami radykalnych zmian. Agencja Mienia Wojskowego mówi o zadaniach finansowych na rok 2009, o ambitnym planie i ambitnych zamiarach – ponad 600 mln zł wygospodarowanych ze sprzedaży majątku na Fundusz Modernizacji Sił Zbrojnych. Zapytała „Polska Zbrojna” pana prezesa Agencji Mienia Wojskowego, czy zastąpienie agencji przez nową agencję będzie korzystne dla Sił Zbrojnych, skoro samorządy terytorialne zostaną obdarowane majątkiem. Nowa agencja nie będzie miała z czego zasilać wojska. Otóż co odpowiedział pan prezes: Z tego co wiem minister Bogdan Klich ustalił, że uszczerbek z tych środków zostanie zrekompensowany z budżetu państwa, nie można więc mówić o stracie. Ha, ha, ha. Już to widzę, jak resort i minister finansów oddaje pieniądze, które traci Agencja Mienia Wojskowego. Pan minister Klich w wywiadzie dla „Polski Zbrojnej” 4 stycznia powiedział, cytuję: „Teraz dochodzą do mnie słuchy – mówi pan minister – że osoby zaniepokojone pomysłem rozwiązania Agencji Mienia Wojskowego i powołania Agencji Uzbrojenia zabiegają u prezydenta i opozycji sejmowej o odrzucenie tego projektu” – Dziennikarz pyta: Oznacza to, że projekt jest zagrożony? – To się dopiero okaże. Na razie obserwuję rozmaite, mniej lub bardziej zakamuflowane działania, które mają uniemożliwić przeprowadzenie tej wielkiej operacji, jaką jest stworzenie nowoczesnej Agencji Uzbrojenia, zwłaszcza rozwiązania Agencji Mienia Wojskowego zostało w niektórych środowiskach bardzo źle przyjęte”.

Otóż panie ministrze, szanowni panowie, tutaj wcale nie chodzi o jakieś, jak mówicie panowie, zakamuflowane interesy. Chodzi o powodzenie planu – planu stworzonego przez resort obrony narodowej, który firmuje pan minister Klich i któremu pomaga sejmowa komisja obrony, dlatego że jest to plan niezwykle ambitny – mówię o profesji, o zawodowstwie, o profesjonalizacji wojska – plan, który, można powiedzieć, od pewnego czasu jest jednym z lepszych planów całościowo opracowanych przez resort obrony. A więc to o to chodzi. Nasze obawy to nie jakieś zakamuflowane podejrzenia, w związku z którymi zwracamy się do pana prezydenta Kaczyńskiego o zawetowanie tej ustawy, ale zwracamy się do was, do Platformy Obywatelskiej, do rządu, do resortu, że jednak w tym trudnym okresie, o którym mówił pan poseł Zemke, tego rodzaju operacji przeprowadzać nie można. Razem z resortem obrony chcemy, żeby ten plan restrukturyzacji wojska, modernizacji wojska, profesjonalizacji wojska był zrealizowany. Chcemy bowiem sprawnych Sił Zbrojnych.

Pan minister mówi o ambitnym planie – 120 tysięcy. Obawiam się, że ten ambitny plan – ta górna półka, wysoka poprzeczka – nie będzie zrealizowany, że być może to będzie mniej, ale na pewno, ceniąc kompetencje resortu, zaangażowanie – proszę to przekazać – jesteśmy z panem ministrem, gdyż to są sprawy najważniejsze, właśnie te zmiany. A zmiany, które w tej chwili panowie proponujecie, naprawdę mogą poczekać. Czarodziejska nowa Agencja Uzbrojenia nie rozwiąże wszystkich problemów, o których mówił pan minister Kamysz, a pozbycie się mienia uszczupli znacznie i tak mocno okrojony budżet resortu obrony narodowej. Potulnie resort obrony pozbywa się bardzo poważnych dochodów. Oba koła będą głosować za odrzuceniem obu projektów w pierwszym czytaniu.