Społeczności

SDPL w Polsce

Wystąpienie posłanki Izabelli Sierakowskiej w debacie nad sprawozdaniem Komisji Obrony Narodowej (09.09.2009)

49. posiedzenie Sejmu w dniu 9 września 2009 r.

Sprawozdanie Komisji Obrony Narodowej o pilnym rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o niektórych umowach kompensacyjnych zawieranych w związku z umowami dostaw na potrzeby obronności i bezpieczeństwa państwa

 

Panie Marszałku! Wysoki Sejmie!

W celu modernizacji Sił Zbrojnych, dla pozyskiwania nowych technologii, pobudzenia gospodarki, została uchwalona ustawa offsetowa. Dziś, aby umożliwić pilne zakupy sprzętu i uzbrojenia wojskowego za granicą dla kontyngentów wojskowych biorących udział w misjach zagranicznych, rząd zaproponował jej nowelizację. Pomysł spotkał się z krytyką związków zawodowych zbrojeniówki, Bumaru, Polskiej Izby Producentów na Rzecz Obronności Kraju.

Rozsądna praca, podkreślam, w Komisji Obrony Narodowej, wprowadzenie poprawek, które zabezpieczają interesy przemysłu polskiego poprzez zapewnienie większej kontroli nad procesem podejmowania przez MON decyzji o zakupach z pominięciem offsetu, sprawiły, że ustawa została przyjęta przez komisję jednogłośnie i w takim kształcie ją poprzemy. Tak więc polski kontyngent zostanie, mam nadzieję, szybko wyposażony w niezbędny sprzęt zapewniający minimum bezpieczeństwa. Czy jednak to wystarczy?

Zwycięstwa w Afganistanie nie zapewnią świetni żołnierze, śmigłowce i samoloty bezzałogowe. Czas pomyśleć o pokojowym rozwiązaniu konfliktu. Dotychczasowy sposób wymuszania pokoju, który polega na stałym zwiększaniu sił NATO oraz USA, nie przynosi pożądanych rezultatów, giną żołnierze i cywile. Nie można walczyć bez końca, tej wojny nie można wygrać. Nikomu dotąd nie udało się trwale ustabilizować Afganistanu, ani Anglikom, ani Rosjanom. Wiara w to, że uda się to Stanom i ich sojusznikom, graniczy z arogancją - pisze Klaus Bachmann. Administracja prezydenta Busha skutecznie wmówiła sojusznikom, że Afganistan to problem wojskowy. Z satysfakcją przyjęłam informację o szwedzkim projekcie dokumentu o ˝serii politycznych zobowiązań˝ między wspólnotą międzynarodową a Afgańczykami. Tak więc negocjacje, rozmowy, większy nacisk na dobre zarządzanie, walkę z korupcją, poszanowanie praw człowieka. Twarde reguły - o tym mówi Javier Solana. Najwięcej dla Afganistanu mogą zrobić sami Afgańczycy - to słowa Radosława Sikorskiego. 8 lat wojny, tysiące zabitych, zniszczony kraj i nareszcie nadzieja, że zakończy się wojenna tragedia.

Zapewne trzeba rozstać się z myślą o stworzeniu tam demokracji w stylu angielskim. Ale przecież było to iluzją od samego początku - pisze Roman Kuźniar. Afganistan to problem polityczny, który trzeba rozwiązać za pomocą policjantów, szkół, pomocy technicznej, kredytów, programu rozwoju. Jeśli nie można przeciwnika pokonać, trzeba negocjować. Takie negocjacje zapowiada nowy szef NATO Rasmussen. To dobra wiadomość. Oby nasi żołnierze jak najszybciej wrócili do domu.
Dziękuję.